Tym razem wypowiadam się w imieniu grupy ludzi (pod przewodnictwem mojej siostry - dziękuję Olu!), która postanowiła zebrać się, zebrać pomysły i zorganizować coś na kształt aukcji charytatywnych, z których dochód w całości pójdzie oczywiście na operację dla Neli.
W związku z tym potrzebujemy (tu będzie cytat z listu Ewy, której nie znam osobiście, ale która robi chyba wiele dobrego..., mam nadzieję, że mogę...)
"Czego potrzebujemy od Was: znajomości, pomysłów, fantów, umiejętności wciśnięcia nogi w drzwi. Mam wśród moich znajomych ludzi Wielkiego Biznesu, Wielkiego Talentu i Wielkiego Serca (i różnych kombinacji trzech powyższych). Uderzcie proszę do znajomych sportowców, artystów, aktorów, polityków (a niech tam), znanych, kochanych, obgadywanych i wysępcie piłki, koszulki, zdjęcia, książki, obrazy, ubrania (np. majtki Dody) itp.
A Wy, znajomi mi CERAMICY, MALARZE, SNYCERZE, PISARZE, RZEŻBIARZE proszę zrobić przegląd strychów, ścian i półek, bo Nelka czeka:)
Na poprzednich aukcjach (dla Kacpra i Małgosi) wielkim zainteresowaniem cieszyło się także wszelkiego rodzaju rękodzieło, jeśli więc zajmujecie się decoupagem, robicie kartki świąteczne albo ozdoby choinkowe proszę podarujcie je na naszą aukcję!"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz